16 kwietnia 2017

WIELKANOC 2017

Z okazji zbliżających się Świąt życzę wszystkim...

8 kwietnia 2017

Clair de lune

Ostatnie warsztaty miały miejsce wśród bardzo młodych ludzi. Część z nich metryką nie przekroczyła pierwszego dziesięciolecia. Ponieważ zajmowaliśmy się głównie sekretami Polihymni, jednym z naszych zadań było słuchanie muzyki. W eterze unosiło się Clair de lune Klaudiusza Debussy'ego, w sam raz na wiosenny, słoneczny dzień. Dzieci miały przenieść na papier swoje wizje, które powstały na skutek słuchania muzyki. Oczywiście, żadne z dzieci tego tytułowego blasku księżyca nie usłyszało i nie zobaczyło. Pomysły były rozmaite: konkretne i praktyczne (instrumenty), emocjonalne (relacje między postaciami na rysunku) i abstrakcyjno-kolorystyczne (plamy barwne). Te ostatnie - nie ukrywam - najbardziej przypadły mi do gustu, ale zachowałam swoje preferencje dla siebie. W końcu każdy miał równe prawo do własnej wizji. Najważniejsze, że muzyka uruchomiła myśli.
Jak powiedziała Maria Montessori, "edukacja nie powinna być w głównej mierze przekazywaniem wiedzy, ale musi przyjąć nową formę, szukając uwolnienia dla ludzkich możliwości." Pamiętam, jak kiedyś, dawno temu, spotkałam się z krytyką ze strony nauczyciela, bo nie zobaczyłam w muzyce tego, co zakładał kompozytor. Na szczęście zachowałam swoje przemyślenia dla siebie.

25 marca 2017
Czasem wiosnę trzeba przywitać utopieniem marzanny. Coś odchodzi, coś przychodzi. Strata wzbogaca.

16 marca 2017

Taka refleksja znaleziona w sieci...

1 stycznia 2017

Podsumowujemy - planujemy!

Zamknęliśmy 2016 rok. Dla MAMM.PL był to rok początku działalności, pierwsze warsztaty otwarte, spotkania, informacje zwrotne, refleksje i wnioski. Za moment wystartujemy z nową serią zajęć, mamy też nadzieję, że zainspirujemy większą grupę odbiorców do wspólnego rozwijania swoich zawodowych umiejętności poprzez metody teatralne.

Zachęcam wszystkich, którzy chcieliby pracować indywidualnie lub z grupą - zgłoście się na warsztaty. Wskażemy dogodny termin i czas trwania, a także sposób pracy.


1 grudnia 2016

Warsztaty Twórczego Myślenia już za nami!

Wspaniale było obserwować Ulę Kijak w roli trenerki, która ze swoją reżyserską energią i na zabawnych przykładach z życia wziętych, wtajemniczała nas w rozmaite aspekty zarządzania w grupie i kreatywnego sposobu kierowania. Kolejny zastrzyk pozytywnej energii. Wiatr w żagle!

Czy hierarchia jest nam potrzebna w zarządzaniu? W naszej grupie MAMM.PL nie ma hierarchii i wiem, że to się sprawdza. Wierzę w kompetencje mojego Zespołu, który wie, co ma robić. Mam podstawy, aby w nich wierzyć. To tym bardziej ich motywuje do jak najlepszej pracy i naturalnego zaangażowania.

8 listopada 2016

Już w niedzielę 13 listopada warsztat PRÓBA Z REŻYSEREM!

Już w najbliższą niedzielę, 13 grudnia odbędą się warsztaty - konsultacje indywidualne "Próba z reżyserem". Pracujemy nad autoprezentacją i kształtujemy świadomą wizję samego siebie.

Angażujemy wyobraźnię, artystyczną wrażliwość i procesy twórcze. Wykraczamy poza standardowe formuły i zachowania. Jednocześnie mamy komfortowe warunki poszukiwań - nikt nas nie obserwuje, możemy eksperymentować!

Miejsce: Strych na Wróble, Warszawa, róg ulicy Chmielnej i Żelaznej

Czas: między 10:00 a 18:00 (rezerwujemy sobie 1-2 godziny o wybranej porze)

Rezerwacja: poprzez adres email: nbabinska@mamm.pl lub telefon: 501 211 291

7 listopada 2016

ONE WO/MAN SHOW już za nami!

Wczoraj mieliśmy okazję pracować wraz z Judy Turan nad swoim występem publicznym, jak również nad umiejętnością słuchania. Rzeczy oczywiste wcale nie okazały się tak proste, jak początkowo myśleliśmy. Na szczęście dzięki wzajemnej obserwacji każdy dowiedział się więcej na temat swoich mocnych stron. Jeśli chodzi o sprawy do korekty, również wiemy, nad czym pracować.

Na fotografii - Judy spisuje proponowane przez nas zdania wspierające, które warto mieć w głowie przed swoim występem publicznym.

24 października 2016

CZYTAMY NOCE SIÓSTR BRO:NTE W BIBLIOTECE NA KOSZYKOWEJ

Już w najbliższy piątek finał integracyjnych zajęć z czytania dramatu! Przeczytamy dla Was Noce Sióstr Bro:nte Susanne Schneider.

Gdzie: Biblioteka na Koszykowej 26/28 w Warszawie

Kiedy: 28 października o godz. 19:00

Wstęp jest wolny, zapraszamy do Biblioteki!

23 października 2016

WARSZTATY OTWARTE TECHNIKĄ MEISNERA JUŻ ZA 2 TYGODNIE !

6 listopada czyli już za 2 tygodnie organizujemy warsztaty One Wo/Man Show, prowadzone przez Judy Turan, z zastosowaniem techniki Sanforda Meisnera. W związku ze zbliżającym się wydarzeniem, przyjrzyjmy się w skrócie, na czym polega sama technika.

Zachęcam też do samodzielnych poszukiwań i zapraszam na Warsztaty!


12 października 2016

PHD for Ula Kijak at WARSAW THEATRE ACADEMY!

Z przyjemnością zawiadamiam, że Ula Kijak z Zespołu MAMM.PL w dniu 10 października 2016 roku obroniła pracę doktorską i otrzymała zaszczytny tytuł doktora sztuk teatralnych na stołecznej Akademii Teatralnej.

Przedmiotem doktoratu była sztuka pt. Królowa Ciast (wyreżyserowana przez Ulę Kijak w Teatrze Horzycy w Toruniu) http://teatr.torun.pl/spektakle/krolowa-ciast/

jak również rozprawa doktorska zatytułowana "Mit artysty a codzienność reżyserki".

Wielkie gratulacje!

9 października 2016

Kalendarz gotowy - zapraszamy na warsztaty MAMM.PL

Z radością zawiadamiam, że nasz nowy kalendarz Warsztatów na listopad i grudzień 2016 jest już gotowy. Zapraszam do lektury i zachęcam do udziału w zajęciach!

Szczegóły dostępne są tutaj.

25 września 2016

Nagroda Sekcji Scenografów ZASPu dla Martyny Kander

Z radością informuję, że Martyna Kander, scenograf i kostiumograf związany z Mamm.pl, została nagrodzona za realizację premiery "The Turn of the Screw/Dokręcanie śruby" Brittena (reż. Natalia Babińska) nagrodą Sekcji Scenografów Związku Artystów Scen Polskich.

Zapraszam do obejrzenia spektaklu z nagrodzoną, wspaniałą scenografią Martyny do Opery na Zamku w Szczecinie, już w listopadzie!

(fot.: materiały Opery na Zamku)

15 września 2016

NAWET KRÓL TAŃCZY !

Karykatura J.B. Lully i Ludwika IV, wiodących postaci filmu "Le Roi Danse"/"Król tańczy".


10 września 2016

"The Most Powerful

Weapon on Earth

is the Human Soul

on Fire"

8 września 2016

MUZYKA ŁAGODZI OBYCZAJE

Powyższy rysunek, autorstwa Piotra Staruchowicza, powstał do artykułu pt. "Muzyka łagodzi obyczaje" mojego autorstwa, opublikowanego w piaseczyńskim tygodniku "Gazeta Południa" wiele lat temu. Temat edukacji kulturalnej wciąż jest aktualny.


25 sierpnia 2016

DELFINY BIZNESU. Kim jest trener - człowiek teatru? 

Wydaje się, że działaniom artystycznym bliżej jest do organizacji non profit, niż do firmy przynoszącej zysk. Nie mówię tu o teatrze typu broadwayowskiego, który nastawiony jest na sukces komercyjny, ale o zwykłych działania w służbie sztuki, które bez mecenatu państwa i obywateli dawno by upadły. Mit głodującego artysty wciąż pokutuje, a gdzieniegdzie czyha też na biednych twórców teatru (a nawet muzyków!) nieżyczliwa opinia, że ich praca nie jest pracą, tylko zabawą. W istocie - sztuka jest pasją, ale szlifowanie umiejętności to przysłowiowe krew, pot i łzy. Artysta zaś nie stanowi niezrozumiałej osobliwości, tylko wartosciowego człowieka z głębokim poczuciem misji. 

Prawda jest taka, że mało które miejsce pracy ma moc pochłaniającą w stopniu porównywalnym do teatru. Muza sceny ceni się wysoko, wyganiając swych adeptów z domów i od swoich rodzin (jeśli ktoś miał czas założyć rodzinę) i odciągając od ciepłych posadek, wreszcie  nie pozawalając przejść na zasłużoną emeryturę (przeklęte słowo!). Nie bez przyczyny utarły się powiedzenia, że "teatr jest zazdrosną kochanką” i „jeśli reżyser nie przyszedł na próbę to znaczy, że nie żyje.” 

Przygotowywanie premiery przypomina dobrowolne zamknięcie się w klasztorze, w którym surowe warunki rzadko kiedy przypominają zabawę. Kim jest więc człowiek, który się na to zgadza? Przybliżmy portret psychologiczno-zawodowy twórcy teatru.

Jedną z zalet takiego artysty jest niewątpliwie kreatywność. Nie tylko musi znaleźć rozwiązanie, ale również zaproponować takie, którego nikt wcześniej nie zastosował. Aby sprostać temu wyzwaniu musi być też ambitny. Ponadto cechuje go konsekwencja, upór i systematyczność: przez szereg prób, mimo niesprzyjających person i walącego się na głowę budżetu ma obowiązek zrealizować premierę według założonego projektu, w odpowiednim, nieprzekraczalnym (pod karą chłosty!) terminie. Nie trzeba dodawać, że twórca teatru to typ zadaniowy: raczej umrze niż zawiedzie. A żeby nie zawieźć potrzebuje też współpracować ze swoim zespołem i z teatrem. Musi też wnikać w naturę ludzką i poszukiwać zaskakujących, niewygodnych prawd. Eksperymentuje więc z sytuacjami. Czasem terapeutyzuje kolegów, którym podczas pracy pękła struna w środku. Musi mieć odwagę na striptiz duszy. Nie schowa się za uniformem, zdejmie pokornie buty, aby spotkać się z prawdą. Bo jest odważny.

Oto krótka charakterystyka człowieka teatru: niezmordowanego poszukiwacza rozwiązań. Nie będzie serwował sztampy i tanich sposobów. Dotrze do tego, co ważne, ukryte i głębokie. I nie zawiedzie.

24 sierpnia 2016

Ostatnio trafił w moje ręce tekst Wioletty Matysiak, członkini zespołu MAMM. Postanowiłam go zacytować. Zapraszam do lektury:

BAW MNIE czyli Trener 

w roli monodramatycznej

Raz na jakiś czas zdarza się to każdemu trenerowi. Tak jak kilka lat temu mojej filigranowej koleżance. Stanęła przed grupą wysokiego szczebla menedżerów, a ci zaczęli z niej kpić, lekceważyć jej kompetencje (najwyraźniej zestawili niski wzrost i drobną posturę z niewielką wiedzą). Nie docenili jej. I srodze się zdziwili. Bo płochliwa nie była i swoją postawą już na początku dała wyraźny sygnał, że nie da sobie w kaszę dmuchać. Ustawiając się w pozycji równorzędnej do uczestników,  uratowała to szkolenie. Ale fakt jest faktem – stosunkowo często trenerzy są wystawiani na taką próbę.

Szkolenia same w sobie nie są już tak pożądanym towarem na rynku jak kiedyś. Wielu pracowników zdążyło już ich sporo „zaliczyć” i najzwyczajniej w świecie znudzić się nimi. Zdarzają się uczestnicy, którzy już na wejściu swoją postawą mówią: Baw mnie! Zaskocz! Zobaczymy, co potrafisz trenerze.

To nie jest przyjemne. Ale jeśli trener nie chce przez cały czas trwania szkolenia walczyć o uwagę stosując wręcz cyrkowe sztuczki, a przede wszystkim jeśli chce osiągnąć założony cel szkolenia, to musi zadziałać i to skutecznie. Można jak moja filigranowa koleżanka – przez zaskoczenie. Można też – i to jest mój sposób – przez wyjaśnienie. Kilka pytań zazwyczaj ustawia relacje w grupie i nie czuję, że mam do odegrania rolę w monodramacie. Buduję z uczestnikami świadomość tego, po co na tym szkoleniu są. Jeśli jest to ich kolejne szkolenie na wybrany temat i mam do czynienia z ludźmi, którzy są przekonani, że już wszystko wiedzą, to pytam: czy to, że wiedzą oznacza, że stosują? Że posiadają już konkretne umiejętności? Bo to jest różnica. I to znacząca. Czy to, że „już to na szkoleniach mieli” na pewno znaczy, że pamiętają? Bo pamięć jest zawodna. A nawet jeśli część umiejętności już posiedli i pamiętają, to czy nie rozsądniej byłoby wykorzystać jakoś sensownie czas, który kadry przeznaczyły im na szkolenie?

Taki zestaw zazwyczaj wystarczy. Grunt, żeby się nie przestraszyć, ani nie naburmuszyć. Grupa sprawdza wiarygodność trenera, podobnie jak uczniowie sprawdzają wiarygodność nauczyciela – i to jest normalne. Trudność polega na tym, że z tym poczuciem początkowego odrzucenia przez grupę, trener musi poradzić sobie sam. W branży brakuje miejsca do wymiany doświadczeń i pomysłów – także tych związanych z trudnymi postawami uczestników. A z tymi jednak każdy prędzej czy później będzie się musiał zmierzyć.

14 czerwca 2016

Otwieram bloga i zarazem otwieram pierwsze okno (zauważ, drogi Czytelniku, rysunek powyżej). Okno to motyw przewodni całej reszty, aczkolwiek nie promuję tutaj Windows. Chodzi raczej o okno sceniczne, które jest lustrem realności. Okno to też moment spotkania dwóch światów: wewnętrznego i zewnętrznego. Okno umożliwia kontakt, obserwację spraw i rzeczy, które w tej „innej przestrzeni” dzieją się i znajdują. Zaglądać można do teatru (od czasu do czasu), jak również – metaforycznie rzecz ujmując – do ludzkiej psyche…

A więc przedstawiam – oto okno sceny, sceny naszej wewnętrznej, na której wydarzają się rzeczy ważne i piękne, trudne i nieznośne. W teatrze życia zakładamy maski partnera, pracownika, dziecka, ucznia, obywatela, przedstawiciela, zwolennika, przeciwnika, i tak dalej, a potem zmagamy się z tymi maskami. Teatralna terminologia przeniknęła już do życia codziennego. I właśnie na temat związku teatru z życiem, o teatrze w życiu, na temat warsztatów teatralnych i w sprawie rozwoju poprzez teatr zamierzam tutaj pisać. Ponieważ  teatr - podobnie jak życie - jest cudem, który jednym obrazem uchwyci to, na co potrzeba jest 1000 racjonalnych słów.

Teatr to skarb, wspaniałe narzędzie do rozumienia świata i stawiania czoła czekającym nas wyzwaniom. Teatr jest skarbem, a skarb to zasoby. A kto posiada zasoby, może się nimi dzielić. Chodzi więc o wzajemne obdarowywanie się, o wymianę wartości i wzbogacanie się. I o tak zwaną „Win-Win situation”. I tak oto doszłam do MAMM. To afirmacja posiadania. Życzę wszystkim Czytelnikom posiadania wszelkich dóbr i radości ze wzbogacania siebie nawzajem. Ja zamierzam wzbogacać Was Teatrem.


I think that, as life is action and passion, we should share the passion and action of our time at peril of being judged not to have lived at all.